"Jeśli chcesz zostać pisarzem, po prostu pisz!"
Ale czy na pewno chcę nim zostać? Czy moją drogą jest pisanie o życiu, miłości i śmierci? Kim tak naprawdę chce być i kim jestem?
Zaczynając nowy etap w życiu, warto zadać sobie to pytanie. Osobiście właśnie tak mam, małymi kroczkami staję się osobą dorosłą. I nie chodzi tutaj o przekroczenie magicznego wieku jakim są 18ste urodziny. W październiku zamierzam studiować na jednej z wrocławskich uczelni i tak naprawdę, nie wiem nic. Nie wiem czego się spodziewać, nie wiem jak to będzie wyglądać, nie wiem czy znajdę mieszkanie, jak będzie wyglądać moja nauka… I mimo, że wiele osób opowiada mi o swoich doświadczeniach to wiem, że ich rady zbyt wiele mogą mi nie pomóc, tylko dlatego, że oni po tym co już poznali, widzą „wkraczanie w nowy etap” inaczej niż osoba, która się do niego niecierpliwie przygotowuje i jest przerażona samą myślą o czymś nowym, pomimo to jak bardzo się z tego cieszy.
Przyznanie się do strachu jest jednym z ważnych kroków na każdym etapie życia. Banie się nie jest niczym złym, ale bardzo niepotrzebnym. Skoro już się przyznajemy do strachu, powinno się zrobić coś czym można byłoby go zwalczyć.
To jest właśnie to co teraz robię. Chcę się podzielić z innymi moją drogą, żeby opanować swój strach i wkroczyć w nowy stan bycia z wysoko uniesioną głową.
Zapraszam Was do mojej podróży, która zapewne będzie wyboista, długa, ale czuję w kościach, że owocna i inspirująca!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz